To był nie tylko występ, ale przede wszystkim znakomite show byłego oficera brytyjskiej armii.

Przez 90 minut swojego show artysta wraz z czteroosobowym zespołem dali pokaz artystycznego kunsztu. Jego emocjonalne piosenki przemawiają do milionów ludzi. Podczas koncertu w Gliwicach pokazał, że nie tylko świetnie czuje się w romantycznych balladach, ale także w energicznych utworach.

Mogliśmy usłyszeć znane wszystkich utwory takie jak: „You’re Beautiful”, „Monsters”, „Goodbye My Lover” czy „OK”. Uczestnicząc w tym wydarzeniu, mieliśmy wrażenie, że od samego początku James miał doskonały kontakt z publicznością a jego dobrze znane poczucie humoru rozbawiło damską część publiczności :). Spytaliśmy o wrażenia po koncercie kilka osób, które w większości twierdziły, że słuchają Blunta jadąc do pracy, po, w czasie romantycznego wieczoru czy po prostu jak mają tzw „doła”, doskonale podnosi ich na duchu. Wiele osób pamięta jeden z pierwszych utworów artysty „You’re Beautiful”, który był grany na gitarze podczas romantycznych wypadów za miasto spędzonych pod namiotem. Z pewnością czekamy na ponowny przyjazd Jamesa Blunta na Śląsk, Good job!

Poniżej nasza krótka fotorelacja z koncertu.